Fundusz leasingowy, po otrzymaniu dokumentów, przystępuje do sprawdzenia naszej wiarygodności. Sprawdzenie takie często zaczyna się od weryfikacji baz wymiany informacji, takich jak BIK (Biuro Informacji Kredytowej), BRKN (Bankowy Rejestr Klientów Niesolidnych), KRD (Krajowy Rejestr Długów), inne bazy biur informacji gospodarczych, także bazy informacji o klientach macierzystego banku oraz wymiany informacji o nierzetelnych leasingobiorcach. Polityka firm leasingowych w tym zakresie jest bardzo różna - niektóre sprawdzają wszystkie bazy, inne tylko część z nich. Nie zmienia to faktu, że jeśli figurujemy negatywnie w tego typu bazach, to uzyskanie zgody na finansowanie może być utrudnione, a w skrajnych przypadkach wręcz niemożliwe.
Warto zaznaczyć, że w przypadku osób fizycznych prowadzących działalność sprawdzani jesteśmy nie tylko jako "firma", ale również jako osoba fizyczna właśnie.
Przy okazji, na podstawie dokumentów finansowych, np. PIT, CIT, itp., weryfikowana jest też nasza zdolność kredytowa (nie dotyczy większości procedur uproszczonych). Jeśli spełniamy tu ramowe kryteria przyjęte przez fundusz leasingowy, przechodzimy do następnego etapu.
Firma leasingowa będzie właścicielem środka trwałego, więc równie ważne dla niej, poza wiarygodnością leasingobiorcy, jest pochodzenie przedmiotu leasingu.
Sprawdzany jest dostawca, czy nie widnieje w jakiegoś rodzaju rejestrach nierzetelnych przedsiębiorców (choćby wewnętrznych). Sprawdzanie jest znacznie bardziej czasochłonne jeśli dostawcą nie jest firma będąca autoryzowanym dealerem/partnerem producenta/importera danego środka trwałego. W przypadku małych, nieznanych wcześniej firmie leasingowej, np. komisów i drobnych sprzedawców/wytwórców konieczna jest czasem wizyta pracownika lub pełnomocnika funduszu w celu sprawdzenia na miejscu, że firma istnieje i działa.
Warto zauważyć, że niektóre firmy leasingowe unikają zawierania umów, jeśli dostawcą środka trwałego nie jest autoryzowany punkt sprzedaży.
Sprawdzenie przedmiotu leasingu wiąże się przede wszystkim z potwierdzeniem ceny. Firmy leasingowe, korzystając ze swoich źródeł, np. katalogów cen, itp., weryfikują czy cena żądana przez sprzedającego nie jest zawyżona. Oceniana jest również utrata wartości w kolejnych latach użytkowania, a także "popularność" środka trwałego na rynku wtórnym. Im przedmiot bardziej popularny, tym łatwiej go odsprzedać - będzie to dodatkowy atut. Tym samym trudniej będzie uzyskać finansowanie na przedmioty nietypowe, zwłaszcza takie produkowane pod konkretne zamówienie tylko jednego przedsiębiorcy.
W przypadku przedmiotów używanych, z reguły, konieczna jest wycena rzeczoznawcy. Koszt takiej wyceny obciąża nas i wynosi od ok. 300 PLN w przypadku samochodów osobowych i dostawczych, do kwot czterocyfrowych w przypadku specjalistycznych urządzeń.
Zakładając, że pozytywnie przeszliśmy procesy weryfikacyjne, następuje spotkanie w celu podpisania umowy leasingu. Najczęściej odbywa się ono w naszej siedzibie, gdzie przy okazji robiona jest tzw. wizja lokalna - przedstawiciel leasingodawcy sprawdza co się dzieje na miejscu oraz potwierdza za zgodność z oryginałem przesłane przez nas wcześniej kopie dokumentów.
Niektóre firmy, zwłaszcza przy procedurach uproszczonych na łatwo-zbywalne przedmioty (np. samochody osobowe) nie wymagają wizyty w naszej siedzibie.
Umowa najczęściej podpisywana jest jednostronnie. To my podpisujemy wszystkie egzemplarze umowy, które zabierane są przez przedstawiciela firmy leasingowej (będą dostarczone później, po zrealizowaniu transakcji).
Po sprawdzeniu wiarygodności leasingobiorcy i dostawcy, ocenie przedmiotu leasingu oraz wizycie w naszej siedzibie i podpisaniu umowy leasingu, wydawana jest ostateczna decyzja o przyznaniu lub odmowie finansowania.
Musimy pamiętać, że do momentu, w którym leasingodawca nie sprawdzi tych wszystkich elementów, nie ma mowy o ostatecznej decyzji. Dlatego nie można dać wprowadzić się w błąd przez optymizm niektórych handlowców, że po jednym czy dwóch dniach wszystko jest już załatwione.
Warto dodać, że ostateczna decyzja może być też pozytywna, ale mogą być postawione dodatkowe warunki, np. konieczność dodatkowego zabezpieczenia, przedstawienia dodatkowych dokumentów albo uiszczenia większej wpłaty wstępnej, itd. (o ile nie zostało to zrobione już we wcześniejszym etapie).
Po tym etapie dokonujemy wpłaty kaucji na poczet czynszu inicjalnego (pierwszej wpłaty).
Po zakończeniu procedury sprawdzającej leasingodawca zamawia środek trwały u dostawcy. Dostawca wystawia fakturę i przesyła ją do leasingodawcy, dołączając wszystkie dokumenty niezbędne do przeniesienia własności i wykonania umowy. W przypadku środków transportu będą to też dokumenty umożliwiające rejestrację w Wydziale Komunikacji.
Po dostarczeniu ww. dokumentów, ewentualnym zarejestrowaniu środka trwałego oraz ubezpieczeniu następuje zapłata do dostawcy. Następnie, na podstawie pisemnego upoważnienia, lub w obecności pracownika firmy leasingowej następuje formalny odbiór przedmiotu leasingu. Podpisywany jest protokół zdawczo-odbiorczy i następują końcowe formalności.
Ile trwa procedura leasingu?
Czas zależny jest od wielu czynników. M.in. od złożoności transakcji, od rodzaju, wieku i wartości przedmiotu leasingu, wreszcie od tego jak szybko będziemy w stanie przekazać wszystkie dokumenty i informacje o firmie. Duże znaczenie ma też sprawność i "zawalenie robotą" obsługującego nas przedstawiciela, a także tego jak w firmie leasingowej przeprowadzane są działania sprawdzające.
Dlatego nie da się określić precyzyjnie ile może trwać taka procedura. Poniżej podajemy jedynie zupełnie orientacyjne czasy:
Czas trwania procedury zawarcia leasingu :
Samochody poleasingowe osobowe i ciężarowe do 3,5T - od 4 do7dni
Samochody poleasingowe ciężarowe, ciągniki siodłowe - od 7 dni do 3 tygodni
